Jak zmarnować CZAS i PIENIĄDZE ucząc się angielskiego? Cz. 1

Zastosuj te porady aby mieć pewność, że kolejna próba nauki RÓWNIEŻ  spełznie na niczym!

Jeśli jednak cenisz sobie swój czas i potrzebujesz realnych rezultatów, dołącz do 20.000 naszych Absolwentów!

 

  1. Nie określaj powodu dla którego chcesz się uczyć angielskiego. Daj sobie również spokój z obieraniem celu, np. zdanie egzaminu za rok czy swobodna komunikacja na kolejnych wakacjach. Wszak u osób dorosłych powodzenie nauki w dużej mierze zależy od jasnego określenia celu i powodów, dla których chcemy poświęcić swój cenny czas na kurs językowy.
  2. Załóż że spotkania z grupą czy indywidualnie z nauczycielem mogą odbywać się w różnych terminach, z przerwami po kilka tygodni i bohaterskimi zrywami raz na jakiś czas. Nic tak nie rujnuje procesu nauki jak brak regularności.
  3. Jak nie boli, to nie działa – ucz się po nocy, po kilka godzin dziennie i za każdym razem kiedy zabierasz się za np. wypełnianie ćwiczeń nie przestawaj, aż nie wpadniesz w rozpacz/furię/nienawiść do języka angielskiego. Mózg przyswaja nowe informacje kiedy ma sprzyjające do tego warunki: brak stresu, częste przerw w nauce, rozsądne dawkowanie materiału i komfortowa atmosfera i sposób nauki pozytywnie wpływają na nasze postępy.
  4. Pielęgnuj nienawiść do języka angielskiego i mów o tym jak najczęściej. Każdego dnia ćwicz mantrę: Angielski to głupi język, nienawidzę się go uczyć. Gramatyka jest skomplikowana i bezsensowna. W końcu uwierzysz, a Twój mózg całkowicie „zamknie się” na postępy w nauce.
  5. Gryź więcej niż jesteś w stanie przeżuć – tak, to wspaniały pomysł, porwać się na nauczenie się wszystkich czasowników nieregularnych w jeden wieczór. Kiedy następnego dnia nie pamiętasz zbyt wiele, przyjmij po prostu że nie masz zdolności. Powtarzanie np. czasowników w małych dawkach, wielokrotnie, często i regularnie, zgodnie z Twoimi preferencjami (słuchanie, pisanie, w ruchu, tworzenie własnych zdań i historyjek z wykorzystaniem nowego słownictwa, powtarzanie na głos) dałoby trwałe rezultaty, a tych przecież nie chcesz.

 

Ten antyporadnik jest zainspirowany prawdziwymi błędami popełnianymi przez dorosłych uczących się angielskiego. Od Ciebie zależy czy powielisz te wpadki, czy pójdziesz pod prąd i osiągniesz upragnione postępy. You can do it!

Józefina Bieżuńska

Porozmawiaj z Nami!

Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.

Udostępnij:

Czytaj także:

Dlaczego rozumiem angielski, ale nie potrafię mówić?

Dlaczego rozumiem angielski, ale nie potrafię mówić?

Jednym z najczęstszych problemów, z jakimi mierzą się dorośli uczący się angielskiego, jest rozdźwięk między tym, ile potrafią zrozumieć, a tym, jak trudno jest im samodzielnie się wypowiedzieć. Po wielu latach nauki i kontaktu z językiem wiele osób bez problemu ogląda filmy i seriale po angielsku, rozumie rozmowy, czyta specjalistyczne treści czy korzysta z materiałów w tym języku. Mimo to w sytuacji, gdy trzeba samodzielnie zabrać głos i stworzyć własną wypowiedź, pojawia się blokada, stres i trudność z rozpoczęciem nawet prostej rozmowy.

Problem z mówieniem po angielsku nie leży w gramatyce

7 oznak, że problem z mówieniem po angielsku nie leży w gramatyce

To sytuacja, którą zna niemal każdy, kto uczy się języka angielskiego. Kiedy rozmówca zadaje Ci proste pytanie, bez problemu rozumiesz jego treść. W głowie od razu pojawia się odpowiedź – wiesz, co chcesz powiedzieć, masz własne zdanie, historię lub argument. Trudność pojawia się dopiero w chwili, gdy trzeba ubrać te myśli w angielskie słowa i wypowiedzieć pierwsze zdanie na głos.

Dlaczego boisz się mówić po angielsku?

Dlaczego boisz się mówić po angielsku?

To sytuacja, którą zna niemal każdy, kto uczy się języka angielskiego. Kiedy rozmówca zadaje Ci proste pytanie, bez problemu rozumiesz jego treść. W głowie od razu pojawia się odpowiedź – wiesz, co chcesz powiedzieć, masz własne zdanie, historię lub argument. Trudność pojawia się dopiero w chwili, gdy trzeba ubrać te myśli w angielskie słowa i wypowiedzieć pierwsze zdanie na głos.