Pięć niebanalnych pomysłów na poćwiczenie angielskiego

 

Zawsze warto spróbować czegoś zupełnie nowego!

  • Obejrzyj niusy po angielsku

Na pewno interesujesz się tym, co dzieje się na świecie i regularnie oglądasz serwisy informacyjne. Co jakiś czas warto jest zamienić polskie programy na te prowadzone po angielsku. Oglądając wiadomości z towarzyszeniem obrazu domyślisz się wszystkiego tego, czego nie uda Ci się „wysłyszeć” i nie będziesz się denerwować, że nie rozumiesz całości wypowiedzi. Na początku sukcesem jest wyłapanie pojedynczych słówek, następnie przyjdą całe zdania i ogólne zrozumienie danego „niusa”. Brawo, właśnie zanurzyłaś się w angielskim! Dodatkowa wskazówka: zacznij od słuchania stacji EuroNews: jest przeznaczona dla międzynarodowej publiczności, a nie tylko dla native’ów, język który się tam pojawia będzie bardziej przyjazny dla Twoich uszu. Kiedy poczujesz się pewniej, śmiało oglądaj CNN i BBC!
  • Sprawdź tekst ulubionej piosenki

Codziennie słyszysz ją w radio albo włączasz sobie na płycie, czas dowiedzieć się o czym NAPRAWDĘ śpiewa Twój ulubiony wykonawca. Wyszukaj w Internecie tekst  i spróbuj go samodzielnie przetłumaczyć. Nie zrażaj się jeśli znajdziesz jakiś błąd gramatyczny – to zdarza się w piosenkach bardzo często. Na koniec spróbuj własnymi słowami opowiedzieć o czym jest ten song (in English, rzecz jasna). Teraz sama odpowiedz sobie na pytanie czy teksty popularnych przebojów zagranicznych gwiazd są bardziej wyrafinowane pod względem treści niż piosenki naszego disco polo? Śmiem twierdzić, że Zenek Martyniuk ma ciekawsze zwrotki i refreny niż Rihanna ? Dodatkowa wskazówka: jeśli jakiś zwrot jest dla Ciebie kompletnie niezrozumiały,  warto poszukać znaczenia na stronie urbandictionary.com – to kopalnia wiedzy o potocznym języku i slangu. Dodatkowo poczytaj o ulubionej piosence na stronie genius.com – znajdziesz tam dużo ciekawostek i wyjaśnień „co autor miał na myśli”.
  • Zorganizuj „English Day” w swoim domu

Twoje dzieci uczą się angielskiego? Twierdzisz że partner mówi o wiele lepiej niż Ty? To świetnie! Wspólnie wybierzcie dzień, podczas którego będziecie się komunikować po angielsku. Jeżeli zabraknie Ci słówka albo zwrotu, improwizuj, użyj gestów albo mowy ciała. Zróbcie z tego zabawę, nie chodzi o perfekcyjny angielski tylko taki, który pozwoli Wam się dogadać i przekazać konkretne informacje. Będzie przy tym kupa śmiechu, a dodatkowo otworzycie się bardziej na język. A wieczorem, dla relaksu, może obejrzycie film lub poczytacie bajkę po angielsku? Dodatkowa wskazówka: Nie poprawiajcie nawzajem swoich błędów – dopóki sens jest jasny, wypowiedź jest prawidłowa.
  • Śledź gwiazdę na Twitterze

Albo największą gwiazdę wśród polityków, prezydenta Donalda Trumpa (uwaga, często zdarza mu się popełniać komiczne błędy. Czy wiesz co oznacza np. jego sławne twitterowe „covfefe”?). Osoby piszące na Twitterze muszą wyrażać się jasno i zwięźle, każdy post może zawierać maksymalnie 140 znaków. Każdy „ćwierk”(ang. „tweet”) ma w sobie maksimum treści i jest przede wszystkim autentyczny – to łatwy sposób na wystawienie się na język obcy. Dodatkową korzyścią jest to, że pozostajesz w kontakcie ze swoimi ulubionymi celebrytami i politykami. Dodatkowa wskazówka: nie wstydź się i bierz jak najczęściej udział w dyskusjach. To świetna zabawa i wspaniały pretekst do poćwiczenia angielskiego.
  • Znajdź angielską wersję przepisu i ugotuj coś!

Gotowanie to Twój żywioł? „Kuchnię Polską” znasz na pamięć? To może pora na przepisy od zagranicznych szefów kuchni? Znajdź w Internecie przepis na nowe danie i przygotuj je według instrukcji po angielsku.  Nie obędzie się bez pomocy słownika, ale przy okazji nauczysz się wielu ciekawych słówek i poszerzysz swoje kulinarne horyzonty. Ani się obejrzysz, a podczas pichcenia zaczniesz myśleć po angielsku. Już prawie jesteś Nigellą Lawson! Dodatkowa wskazówka: Zarejestruj się na stronie allrecipes.com. To serwis społecznościowy z milionem różnych przepisów, zdjęciami i poradami. Cała Ameryka tam gotuje, Ty też możesz!
Józefina Bieżuńska

Porozmawiaj z Nami!

Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.

Udostępnij:

Czytaj także:

Dlaczego boisz się mówić po angielsku?

Dlaczego boisz się mówić po angielsku?

To sytuacja, którą zna niemal każdy, kto uczy się języka angielskiego. Kiedy rozmówca zadaje Ci proste pytanie, bez problemu rozumiesz jego treść. W głowie od razu pojawia się odpowiedź – wiesz, co chcesz powiedzieć, masz własne zdanie, historię lub argument. Trudność pojawia się dopiero w chwili, gdy trzeba ubrać te myśli w angielskie słowa i wypowiedzieć pierwsze zdanie na głos.

Czy brak płynności w mówieniu po angielsku jest normalny?

Czy brak płynności w mówieniu po angielsku jest normalny?

Wiele dorosłych osób uczących się angielskiego ma wrażenie, że inni robią postępy znacznie szybciej. Widzą ludzi, którzy swobodnie rozmawiają po angielsku, prowadzą spotkania z zagranicznymi klientami czy oglądają filmy bez napisów, a swoje doświadczenia porównują z własnymi trudnościami w mówieniu. To często prowadzi do przekonania, że problem tkwi w nich. W rzeczywistości przyczyna zwykle leży gdzie indziej.

Dlaczego nie możesz mówić po angielsku mimo lat nauki?

Dlaczego nie możesz mówić po angielsku mimo wielu lat nauki?

Jednym z największych paradoksów nauki języków obcych jest to, że można przez wiele lat uczyć się angielskiego, znać tysiące słów, bez problemu rozumieć filmy, podcasty czy artykuły, a mimo wszystko w chwili rozmowy odczuwać stres, zawahanie lub dobrze znaną „pustkę w głowie”.