Czy masz czasami wrażenie że Twoi Kursanci pomimo wytężonej pracy na platformie trochę słabo wcielają w życie przyswojoną wiedzę? Są mało wygadani, nie są spontaniczni, spinają się i wieczność mija, zanim udzielą tej idealnej, wspaniałej wypowiedzi? Jak im pomóc lepiej funkcjonować po angielsku?

NEWSFLASH: Kursanci przychodzą na zajęcia z wiedzą teoretyczną i praktyczną w pewnym sensie też, ale to Trener-Strateg musi upewnić się, że odpowiednio wspiera na zajęciach prawdziwą komunikację.

QUICK FIX: Zastosuj kilka z poniższych strategii i przemyśl kilka problemów, by Kursantom mówiło się lepiej!

• Stwórz przestrzeń – nie mów za dużo (ogranicz TTT!)
• Modeluj – jeśli ktoś nie ma śmiałości to zaprezentuj zdanie na swoim przykładzie, najpierw Kursant może powtórzyć, potem stopniowo zawieszaj poprzeczkę wyżej I wyżej, podając coraz mniej “hintów”
• Zadawaj indirect questions i przekazuj je Kursantom: “Ola, I’m curious how Natalia spent her weekend. Ask her!”
• Naucz kilku reakcji na to co mówią Kursanci i zachęcaj by zawsze sobie nawzajem komentowali swoje wypowiedzi. Zapisz na tablicy i odczytaj z Kursantami w afektowany sposób, np. “Good for you!”, “I can’t believe it”, “That’s so interesting”, “Tell me more”, etc. Gdy chcesz by zareagowali, po prostu wskaż ręką na tablicę, zobaczysz jak szybko podłapią! Ale pamiętaj, jedna nowa rzecz na raz, niech stopniowo budują swój repertuar.
• Jeżeli dana osoba ma problem z wymyśleniem “treści”, miej zawsze pod ręką dla niej jakąś pomoc: tabele z rzeczownikami, obrazek związany tematycznie z lekcją (taki, na którym dużo się dzieje), flashcards, props…

Jak jeszcze można zachęcić do komunikacji?

Józefina Bieżuńska