Niezbędnik każdego nauczyciela, lektora i trenera to z pewnością kubek z gorącą herbatą lub kawą, coś do pisania i TABLICA! Czarna, zielona lub biała, uwielbiasz to uczucie gdy wszystkie oczy są zwrócone na Ciebie, podczas gdy coś na niej piszesz. Zapisujesz na niej wszystko co Ci wpadnie do głowy, ale jak często zastanawiasz się, JAK z niej korzystasz i po co?

NEWSFLASH: Umiejętne korzystanie z tablicy świadczy o Twoim warsztacie dydaktycznym i może zarówno podnieść jak i obniżyć efektywność i atrakcyjność danej lekcji. Warto podejść do tematu strategicznie i unikać robienia powszechnych błędów.

QUICK FIX: Jak aktor pracuje nad dykcją, Ty popracuj nad swoim użyciem tablicy.

-utrzymuj porządek i czytelność: niech równocześnie na tablicy nie ma zbyt dużo informacji i ich rozmieszczenie nie wprowadza w błąd

-PISZ WYRAŹNIE

-dbaj o pisownię – jeśli podczas zajęć zauważysz błąd, podejdź i powiedz Kursantom: „Przepraszam, ale tu zrobiłam błąd. Poprawcie proszę w swoich notatkach”. Pomyłki zdarzają się wszystkim, ale tylko najlepsi przyznają się i poprawiają swoje błędy. No shame about it!

-nie zapisuj każdego nowego słówka które pojawia się podczas zajęć. Selekcjonuj to co pojawi się na tablicy. Mniej znaczy więcej.

-Nie skreślaj, ścieraj. Od Kursantów wymagaj tego samego. Nie ma sensu kreślić po tekście, trzeba zetrzeć i napisać od nowa, większymi literami.

-Używaj kolorów. Wystarczą podstawowe: czarny, niebieski, czerwony i zielony. Wyróżniaj i koduj za pomocą kolorów.

-ZAPRASZAJ KURSANTÓW DO TABLICY. Wszystko, czego nie musisz robić samodzielnie… nie rób tego.

Tablica może być najzwyklejsza na świecie, ale Twój polot, zaangażowanie i kreatywność przemieni ją w najbardziej bajeranckie i interaktywne narzędzie dydaktyczne. Do dzieła!

Józefina Bieżuńska