Średnio zaawansowany, i co dalej?

Czyli czym jest faza plateau w nauce języka, i jak ją pokonać.

Nauka języków obcych to w żadnym wypadku nie jest „mission impossible”, i na pewno wśród swoich znajomych masz wiele osób, które określają swój poziom angielskiego jako „średnio zaawansowany”. Być może Ty sam właśnie tak określasz swoje umiejętności i masz poczucie, że od dłuższego czasu nie robisz żadnych postępów pomimo kontynuowania nauki? Dlaczego tak się dzieje  i co trzeba zrobić, żeby wskoczyć „na wyższy level”?

Spektakularny początek

Za każdym razem kiedy uczymy się czegoś całkowicie od początku, wszelkie postępy i nowo nabyta wprawa są czymś wielkim, niezwykłym i bardzo nas motywują. Być może pamiętasz tę euforię towarzyszącą Ci przy pierwszej udanej próbie samodzielnego przeczytania nowego, trzyliterowego słowa w elementarzu? Cała rodzina biła Ci pewnie brawo! Potem zacząłeś czytać coraz dłuższe wyrazy, potem zdania, opowiadania… W pewnym momencie nikt się już nie zachwycał ośmioletnim Mariuszkiem, który samodzielnie przeczytał książkę, włączając w to jego samego. Po prostu im większe umiejętności, tym mniej dostrzega się postępy, bo przyzwyczajamy się do nich. Nie odczuwamy już takiej samej satysfakcji jak na samym początku uczenia się czegoś, co pewnie bardzo wyraźnie widzisz porównując  siebie dopiero zaczynającego naukę języka ze sobą w chwili osiągnięcia poziomu „średnio zaawansowanego”. To nieprawda więc, że pomimo kontynuowania kursu stoisz w miejscu – po prostu coraz trudniej Ci jest dostrzegać kolejne postępy, pomimo tego, że je robisz.

Zbyt komfortowo

Często zdarza się, że osiągnąwszy poziom swobodnej komunikacji przestajemy się rozwijać, gdyż tak naprawdę prawie wszystko co chcemy wyrazić jesteśmy w stanie powiedzieć używając prostego słownictwa i dwóch czasów, które już bardzo dobrze znamy. Jest to duży sukces i powód do dumy,  ale jednocześnie ciężko jest z tego miejsca wznieść się trochę wyżej jeżeli chodzi o gramatykę, słownictwo, płynność i zrozumienie ze słuchu oraz tekstu. Bo po co właściwie używać czasu Present Perfect, kiedy umiemy zgrabnie zastąpić go Past Simple, który mamy już „oswojony”? Często spotykam osoby, które twierdzą że wszędzie się dogadają, ale jest to konwersacja w stylu „Kali jeść, Kali zabić słonia”. Po prostu są tak efektywni pod względem komunikacji za pomocą minimum środków, że brakuje im powodu czy też bodźca do rozwijania swoich umiejętności. A w takim wypadku bodźce trzeba sobie po prostu stworzyć samemu!

Ruszaj w nieznane i przełam rutynę

Aby przejść na kolejny poziom zaawansowania, zmodyfikuj dotychczasowy model nauki i ponownie określ swój cel. Jeżeli już sprawnie się komunikujesz, może pora na stosowanie bardziej skomplikowanych konstrukcji gramatycznych albo używanie różnorodnego słownictwa? W ten sposób będziesz wyrażać się jeszcze bardziej precyzyjnie, barwnie i z większą pewnością siebie, co zmieni również sposób w jaki będą postrzegać Cię Twoi rozmówcy. Zacznij przyglądać się poszczególnym konstrukcjom na zasadzie różnic w znaczeniu i intensywności, a potem zmuszaj się do używania ich we własnych wypowiedziach. Baw się poznając nowe słownictwo i badając, jaka jest tak naprawdę różnica pomiędzy bliskoznacznymi wyrazami, np. angry, irritated a resentful, i używaj ich zwracając uwagę na właściwe dopasowanie do sytuacji. Sięgnij po tzw. materiały autentyczne, czyli przeznaczone dla rodzimych użytkowników języka – artykuły prasowe, internetowe, audycje radiowe i oczywiście filmy, seriale i programy telewizyjne. Upewnij się również że masz dużo okazji do używania języka, np. podczas podróży czy spotkań w międzynarodowym gronie, i odważnie testuj  w praktyce wszystkie nowinki, których się właśnie nauczyłeś.

Kiedy dobrze Ci tam, gdzie jesteś

Na koniec chciałabym zwrócić uwagę na to, że dla wielu ludzi poziom średniozaawansowany jest celem samym w sobie i nie mają realnej potrzeby iść dalej. Jeżeli jesteś usatysfakcjonowany swoimi umiejętnościami i nie chcesz koniecznie ich rozwijać, to też dobrze, bo oznacza to że osiągnąłeś już swój cel. Po prostu nie przestawaj używać języka na co dzień, spotykaj nowych ludzi i rozmawiaj z nimi po angielsku, a zobaczysz że w ten sposób, czy tego chcesz czy nie – w zupełnie naturalny sposób z każdą rozmową będziesz uczył się czegoś zupełnie nowego. Tak trzymaj! Używaj języka tak, by sprawiało Ci to radość, satysfakcję i otwierało Ci kolejne drzwi – jeżeli tego oczywiście chcesz.

Józefina Bieżuńska

Porozmawiaj z Nami!

Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.

Udostępnij:

Czytaj także:

Dlaczego boisz się mówić po angielsku?

Dlaczego boisz się mówić po angielsku?

To sytuacja, którą zna niemal każdy, kto uczy się języka angielskiego. Kiedy rozmówca zadaje Ci proste pytanie, bez problemu rozumiesz jego treść. W głowie od razu pojawia się odpowiedź – wiesz, co chcesz powiedzieć, masz własne zdanie, historię lub argument. Trudność pojawia się dopiero w chwili, gdy trzeba ubrać te myśli w angielskie słowa i wypowiedzieć pierwsze zdanie na głos.

Czy brak płynności w mówieniu po angielsku jest normalny?

Czy brak płynności w mówieniu po angielsku jest normalny?

Wiele dorosłych osób uczących się angielskiego ma wrażenie, że inni robią postępy znacznie szybciej. Widzą ludzi, którzy swobodnie rozmawiają po angielsku, prowadzą spotkania z zagranicznymi klientami czy oglądają filmy bez napisów, a swoje doświadczenia porównują z własnymi trudnościami w mówieniu. To często prowadzi do przekonania, że problem tkwi w nich. W rzeczywistości przyczyna zwykle leży gdzie indziej.

Dlaczego nie możesz mówić po angielsku mimo lat nauki?

Dlaczego nie możesz mówić po angielsku mimo wielu lat nauki?

Jednym z największych paradoksów nauki języków obcych jest to, że można przez wiele lat uczyć się angielskiego, znać tysiące słów, bez problemu rozumieć filmy, podcasty czy artykuły, a mimo wszystko w chwili rozmowy odczuwać stres, zawahanie lub dobrze znaną „pustkę w głowie”.