#PROtip20 Czasem potrzeba SPRYTNEGO WPROWADZENIA przed aktywnością

To prawda, Kursanci pracują na platformie, przychodzą przygotowani jeśli chodzi o teorię, ale moment krytyczny to ten, kiedy rozpoczynają zajęcia z Trenerem i nadchodzi moment by TEORIĘ przekuć na PRAKTYKĘ.

NEWSFLASH: Niektórym Kursantom przyjdzie to szybciej, innym wolniej. Ale przyjdzie na pewno. Nie możesz przegapić tego momentu i „zostawić” ich z tym niezrozumieniem tematu, bo mogą się zniechęcić, ale tłumaczyć wszystkiego w formie wykładu (i nie daj Boże jeszcze po polsku!) też nie możesz (patrz #PROtip19).

QUICK FIX: Zaangażuj Kursantów do sprytnego wstępu przed danym ćwiczeniem. W ten sposób możesz:
• Stworzyć kontekst do użycia konstrukcji
• Dać do zrozumienia na czym polega ćwiczenie bez dawania instrukcji
• W inny sposób wytłumaczyć użycie konstrukcji czy czasu i przypomnieć jego budowę
• Aktywizować Kursantów. Niechże wstaną z krzesełek!

Na zdjęciu wstęp do ćwiczenia „Movie experience” z sesji 4 SA 2.0
Cel ćwiczenia to wprowadzenie używania Present Perfect do opisywania doświadczeń (czy się wydarzyło) i używanie Past Simple do opisywania konkretnych wydarzeń z przeszłości.

Z rozmowy wyniknęło nam zdanie które z moją pomocą Kursantka przerobiła na „We haven’t tried it yet”. Trzymamy się kodu że Present Perfect to kolor czerwony, i że ten czas przydaje się kiedy mówimy o „experience”.

Wypisalam bezokoliczniki z ćwiczenia i poprosiłam o dopisanie wszystkich form (w sumie to po prostu sama je napisałam w pierwszym przykładzie, a potem powiedziałam Kursantce: Your turn).

Zaznaczyłam znaki szczególne Present Perfect na czerwono (operator i 3 forma, żeby dać do zrozumienia czego trzeba pinować przy budowaniu własnych zdań) ale nie tłumaczyłam po co to robię.

Spytałam które formy z wypisanych zastosujemy budując zdania o „experience”, czyli w czasie Present Perfect? Odpowiedź uznałam za bardziej niż zadowalającą, a Kursantka już bez żadnego problemu zrobiła ćwiczenie samodzielnie i bez błędów.

To jest moja propozycja na pomocny wstęp przed aktywnością, ale to przykład na podarowanie wędki zamiast ryby – często tej ryby Kursanci i tak nie zapamiętują. Sprawdza się stara zasada: powiedz mi a zapomnę, pokaż mi a zrozumiem, pozwól mi doświadczyć (czyli każ mi zrobić!) a zapamiętam na całe życie.

 

Józefina Bieżuńska

Porozmawiaj z Nami!

Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.

Udostępnij:

Czytaj także:

Dlaczego boisz się mówić po angielsku?

Dlaczego boisz się mówić po angielsku?

To sytuacja, którą zna niemal każdy, kto uczy się języka angielskiego. Kiedy rozmówca zadaje Ci proste pytanie, bez problemu rozumiesz jego treść. W głowie od razu pojawia się odpowiedź – wiesz, co chcesz powiedzieć, masz własne zdanie, historię lub argument. Trudność pojawia się dopiero w chwili, gdy trzeba ubrać te myśli w angielskie słowa i wypowiedzieć pierwsze zdanie na głos.

Czy brak płynności w mówieniu po angielsku jest normalny?

Czy brak płynności w mówieniu po angielsku jest normalny?

Wiele dorosłych osób uczących się angielskiego ma wrażenie, że inni robią postępy znacznie szybciej. Widzą ludzi, którzy swobodnie rozmawiają po angielsku, prowadzą spotkania z zagranicznymi klientami czy oglądają filmy bez napisów, a swoje doświadczenia porównują z własnymi trudnościami w mówieniu. To często prowadzi do przekonania, że problem tkwi w nich. W rzeczywistości przyczyna zwykle leży gdzie indziej.

Dlaczego nie możesz mówić po angielsku mimo lat nauki?

Dlaczego nie możesz mówić po angielsku mimo wielu lat nauki?

Jednym z największych paradoksów nauki języków obcych jest to, że można przez wiele lat uczyć się angielskiego, znać tysiące słów, bez problemu rozumieć filmy, podcasty czy artykuły, a mimo wszystko w chwili rozmowy odczuwać stres, zawahanie lub dobrze znaną „pustkę w głowie”.