My, Polacy, zdecydowanie przodujemy w temacie PERFEKCJONIZMU. Większość Kursantów ma problem z mówieniem i nauką języka ze względu na błędne przekonanie, że tylko 100% pewności co do poprawności planowanej wypowiedzi upoważnia ich do zabrania głosu.

NEWSFLASH: To absolutna nieprawda! Ty na pewno to wiesz, ale czy Twoi kursanci również? Najważniejsze, żebyś jako ich Trener (czyli Lektor, Mentor i Językowy Konsultant w jednym) mądrze ich prowadził i poskramiał ich perfekcjonizm, zachęcając do wypowiedzi. Musisz się jednak zastanowić, czy też nieświadomie nie nakręcasz ich pragnienia bycia idealnymi i najlepszymi.

QUICK FIX: mów wprost że MAJĄ PRAWO POPEŁNIAĆ BŁĘDY, podobnie jak i Ty. Nie poprawiaj każdego błędu (chyba że dane ćwiczenie na zajęciach polega na szlifowaniu konkretnej konstrukcji, tzw. accuracy activity). Podczas fluency activities zawsze zachowaj balans pomiędzy komunikacją WYSTARCZAJĄCO DOBRĄ a perfekcyjną. Lepiej poprawić trochę za mało, niż o jeden raz za dużo! Zachęcaj do spontanicznych reakcji i wypowiedzi, podkręcaj tempo zajęć, aby Kursanci mniej myśleli, a więcej mówili (w tym szaleństwie JEST metoda). Złoty środek dla każdego Kursanta jest gdzie indziej, zależy od momentu kursu, poziomu i pewności siebie danej osoby. Wymagania należy podwyższać, a nie w sytuacji zniechęcenia Kursanta awaryjnie obniżać. Zawsze stosuj konstruktywne pochwały, każdą lekcję zakończ pozytywnym akcentem, ale nie zapominaj aby też motywować do dalszej nauki.

Dodawaj swoim kursantom skrzydeł, pokaż jak komunikować się skutecznie pomimo niedociągnięć i nie traktuj błędów jak końca świata. Celebruj ich postępy i premiuj spontaniczność i komunikatywność. Uświadom ich że nie nauczą się mówić dopóki… nie zaczną mówić.

Józefina Bieżuńska